abcZdrowie.plZdrowie.pl - serwis należy do sieci serwisów o zdrowiu polecamy:

Morfina – lek czy narkotyk?

autor: Lekarz Marta Kucharczyk
21 wrzesień 2009, godz. 10:00

Morfinę można podawać podskórnie, domięśniowo, doustnie, rzadziej dożylnie lub w czopkach. Ma ona krótki czas działania, dlatego trzeba podawać kolejne dawki w niezbyt długich odstępach czasowych. Przy długotrwałym jej podawaniu występuje zjawisko tolerancji, tzn. dawki, które do tej pory wystarczały, przestają pomagać.



W takich sytuacjach konieczne jest zwiększanie dawki leku. Nie istnieje coś takiego, jak dawka maksymalna morfiny, jedynym ograniczeniem są nasilone objawy niepożądane, takie jak: zaburzenia oddychania, nudności, wymioty, zaparcia, zatrzymanie moczu, zaburzenia sprawności psychicznej czy nadmierna senność. Przy długoletnim stosowaniu leku mogą pojawić się otępienie, zmiany osobowości.

Morfina ma potencjał uzależniający. Najpierw pojawia się uzależnienie psychiczne, a później dołącza się także fizyczne. Uzależnienie od przeciwbólowych leków opioidowych jest w Polsce rzadkie. Sporadyczne przypadki to pracownicy służby zdrowia, którzy mają dostęp do morfiny i jej pochodnych, gdyż są to leki ścisłego zarachowania, na receptę. Uzależnienie od opioidów dotyczy raczej stosowania innych substancji z tej grupy, takich jak: heroina, brown sugar czy tzw. kompot. Narkomania w formie morfinizmu to już raczej przeszłość. U osób, które przyjmowały narkotyczne środki przeciwbólowe leczniczo, tolerancja rozwija się wolniej. Po gwałtownym odstawieniu może pojawić się słabo nasilony zespół abstynencyjny.

Potencjał przeciwbólowy morfiny jest nie do ocenienia. Jest to lek bardzo silny, pomagający na prawie każdy, nawet bardzo silny, ból. Nigdy nie jest lekiem pierwszego wyboru w leczeniu bólu, raczej stosowana jest tam, gdzie inne leki nie są w stanie pomóc. Krótkotrwałe stosowanie morfiny może być konieczne w celu uśmierzania bólu okołooperacyjnego, po zawale, przy drenażu opłucnej czy w czasie porodu. Długotrwałe leczenie tym lekiem często konieczne jest przy zaawansowanej chorobie nowotworowej. Tutaj stosowanie morfiny jest bardzo ważne. Nie warto czekać długo z jej użyciem, jeżeli inne leki już nie pomagają.

Chorób nowotworowych często nie można wyleczyć, dlatego ważne, by zapewnić życie, które im pozostało, jak najmniej uciążliwe i bolesne.  Morfina czasami może nie pomóc, np. przy bólach kostnych, nerwobólach czy przy bólach spowodowanych odleżynami. W takich sytuacjach pomóc może kojarzenie morfiny z innymi lekami przeciwbólowymi, np. z paracetamolem albo ze sterydami czy lekami przeciwdepresyjnymi.

Nie można się bać morfiny jako leku. Przy prawidłowym prowadzeniu leczenia ryzyko uzależnienia jest niewielkie, za to korzyści dla pacjenta mogą być ogromne. Nie można szarżować ze stosowaniem morfiny, chociażby ze względu na jej działania niepożądane, które pojawiają się częściej niż uzależnienie. Jednak jeżeli inne leki nie działają, nie należy zwlekać z podaniem morfiny. Życie bez bólu dla kogoś, kto zmaga się z wieloletnim, bardzo silnym i uporczywym bólem, to wystarczająca przesłanka, by zastosować morfinę, bez względu na ryzyko, jakie niesie stosowanie opioidowych leków przeciwbólowych. Nie można zapominać, że komfort życia to wartość równie ważna jak samo zdrowie.