abcZdrowie.plZdrowie.pl - serwis należy do sieci serwisów o zdrowiu polecamy:

Połączyły nas dragi

6 grudzień 2009, godz. 13:15
użytkownik anonimowy
 

Jestem nastolatką, niby zwyczajna ale coś mnie różni od innych nastolatek. To, że biorę, niby nic takiego, ale jednak wyniszczam swój organizm.

 

Każdy z nas pewnie myśli, że narkotyki dotyczą tylko osób z zakazanej dzielnicy, ale ja jestem, albo byłam, pogodną dziewczyną póki nie to coś. Zawsze należałam do osób bogatych intelektualnie, gdzie kasa lała się strumieniami, a wiedza mlekiem. Znalazłam towarzystwo, całkiem niepodobne do mnie, gdy byłam w sklepie. Mama nie pozwalała mi tam chodzić, jednak tam mieszkał taki fajny chłopak (jaki wspaniały, myślałam sobie po cichu), który był inny niż jego koledzy czy koleżanki.

Pewnej nocy zadzwonił do mnie i powiedział żebym wyjrzała przez okno, a on tam stał i zaprosił mnie do baru. Poszłam tam do niego i wsiedliśmy do samochodu, a on zaproponował mi dragi, był on bogaty, to więc czemu nie brałam i biorę do dzisiaj. Chłopak nadal mnie kocha, a ta przygoda z narkotykami nas połączyła i nie przestajemy. Bierzemy już od 2,5 lat i ciągle to samo, czyli amfetaminę, a inne dragi, to przy okazji dyskoteki, czy coś innego.

Tak więc pewnie jesteśmy uzależnieni, ale czy jak pójdziemy na odwyk to dalej będziemy się kochać jak dawniej i czy on bez narkotyków, też kocha mnie i czy warto się tak męczyć. Zawsze możemy ćpać do kresu naszych dni i umrzeć szczęśliwi z przedawkowania, bo na pewno nas to czeka. I tak już bierzemy dawki ogromne, bo takie jak braliśmy kiedyś nam nie wystarczają. Pozdrawiam i wszystkim uzależnionych i radzę iść na odwyk póki ma się szansę powrotu do zdrowia z przed brania. Do widzenia......


Komentarze

25.12.2009 8:40
użytkownik anonimowy

Nie wiem ale rzuć to, to chyba dobry pomysł.

15.01.2010 16:33
boni00

Jesteście młodzi świat stoi przed wami otwarty, dajcie szansę sobie coś osiągnąć. Osiągnąć coś co jest wysoko a nie DNA. Młodzi jesteście tylko raz, pomyślcie o ludziach którzy są chorzy, nie mają szans korzystać z normalnego życia, a wy super ludzie, zdrowia, sami na własne życzenie je niszczycie.
Pozdrawiam.

27.04.2010 9:20
użytkownik anonimowy

Trochę przeraża Twój wiek i to, że jedziecie na amfie. A drugiej strony rozumiem i nie umiem potępić:/