abcZdrowie.plZdrowie.pl - serwis należy do sieci serwisów o zdrowiu polecamy:

Koniec ze speedem raz na zawsze.

21 wrzesień 2009, godz. 12:34
użytkownik anonimowy
 
Od dwóch lat na imprezach biorę amfetaminę. Ostatnio, przez wakacje – prawie codziennie. Wszyscy moi znajomi tak robią, więc nie widziałem w tym nic dziwnego. Ale kończę z tym. Przedwczoraj wziąłem ostatni raz. Zrobiłem coś tak głupiego, że będzie mi jeszcze długo wstyd. Problem w tym, że nie umiem sobie poradzić z tym, co się ze mną dzieje. Jestem przeraźliwie zmęczony, senny, ale nie mogę zasnąć. Jednocześnie czuję się pobudzony. Nie wiem, jak to wytrzymam. Nie pójdę na odwyk do szpitala, bo nie mam na to czasu. Poza tym boję się, że dowiedzieliby się o tym w pracy.

Objawy, jakie Pan opisuje, są charakterystyczne dla zespołu abstynencyjnego po odstawieniu amfetaminy. Pana organizm przyzwyczaił się do tej substancji. Zazwyczaj objawy te ustępują po kilku dniach. Aby łatwiej przejść ten trudny dla Pana okres, proponuję wizytę u specjalisty od uzależnień. Może on zapisać leki, które złagodzą objawy odstawienia. Ponadto poleci Panu terapię – indywidualną lub grupową – która ułatwi Panu wytrwanie w decyzji o zerwaniu z nałogiem. Taka wizyta u terapeuty pozostanie na pewno w tajemnicy przed pracodawcą czy współpracownikami.